Żurawianka - strona nieoficjalna

  • Wyniki ostatniej kolejki:
  • Żurawianka Żurawica - GKS Orły 4:3
  • Żurawianka Żurawica - Łęg Łowce
  • Żurawianka Żurawica - SFK Yaniv Ivano - Frankivsk
  • Żurawianka Żurawica - Strażak Sośnica
  •        
Strona klubowa

Zegar

Logowanie

Menu główne

Najlepsi typerzy

Zaloguj się, aby typować.
Lp. Osoba Pkt.
1. Kazimierz4 108
2. kibic_zuralki 108
3. Swiss1 107
4. Typer1928 107
5. gal_72 99
6. SamWieszKto1928 94
7. Jan777 79
8. Chris1234 77
9. cypis14 47
10. jaro1916 35

Statystyki

Brak użytkowników
zalogowanych i 1 gość

dzisiaj: 822, wczoraj: 375
ogółem: 1 719 604

statystyki szczegółowe

Najbliższa kolejka

Najbliższa kolejka 1
Fort Jaksmanice - Korona Olszany
Gwiazda Maćkowice - Fenix Leszno
Wiar Huwniki - GKS Orły
Korona Trójczyce - Pogórze Dubiecko
LKS Batycze - LKS Nakło
Wiar Krówniki - Orzeł Torki
Tęcza Kosienice - Artmax Pikulice
Żurawianka Żurawica - Bizon Medyka

Kontakty

Aktualności

Końcówka Żurawianki zgodnie z tradycją ?

  • autor: Typer1928, 2017-10-08 17:31

ŻURAWIANKA – GWIAZDA MAĆKOWICE

1 : 2 (0 : 0)

Bramki:

1 : 0 – Kamler 64’,

1 : 1 – Kulikowski (k) 84’,

1 : 2 – Łuc  90’.

Żurawianka: Pstrąg – Stelmach, Banaś, Gawłowski (60’ Zabłocki (ż), A. Bajwoluk – Partyka (85’Majcher), Kohut (ż), Kamler, Kucharski - Biały (85’ Górniak), Beer (70’ K. Bajwoluk).

Gwiazda: Krzton – Machunik, Jasiewicz, Seniów (46’ Łuc), Partyka (ż) – Siedlaczek, Buksa (ż), Zięba (92’ Pacuła), Kulikowski (ż) – T. Sidor (ż), K. Sidor.

Sędziował: Andrzej Hreczka (Przemyśl).

Widzów: 120.

Wyniki pozostałych meczy: Błyskawica Łuczyce - LKS Niziny 1 : 4, Unia Fredropol – Jawor Nehrybka 2 : 0, Wesoła Zadąbrowie - Rada Orzechowce 3 : 0, Leśnik Bircza - Fort Jaksmanice 0 : 2, Czarni Bolestraszyce - Cresovia Kalników 1 : 2.

Żurawianka na własne życzenia od początku sezonu praktycznie traci przynajmniej po jednej bramce. Wyjątkiem były wygrane mecze na wyjazdach do zera z Unią Fredropol i Błyskawicą Łuczyce.  Tak też było również w tym meczu. Na dodatek, jeżeli ktoś oglądał mecz Polska – Czarnogóra, to można sobie porównać grę Żurawianki do gry polskiego i gości zespołu w różnych jego okresach. Polska prowadząc 2 : 0 grała tak, aby przypadkiem tego meczu nie wygrać i swoją ślamazarną grą doprowadziła do remisu, ewidentnie pomagając gościom. Później Czarnogóra po wyrównaniu grała tak, aby tego meczu nie zremisować. Najpierw obrońca zagrał do brakarza tak, aby bramkarz nie był w stanie przejąć tej piłki i stracić bramkę, a następnie strzelić sobie bramkę samobójczą. Żurawianka grała zupełnie podobnie jak Polska i Czarnogóra. Z samego początku meczu graliśmy tak aby gościom pomóc. Wybijaliśmy w większości niegroźnych przypadków na aut, na wysokości szesnastki, albo na róg. Wiedzieliśmy przecież, że rzuty rożne są bardzo niebezpieczne, a piłkę z autu każdorazowo wyrzucano daleko na naszą szesnastkę, co również było niebezpieczne. Prosiło się aby takich zagrać się wystrzegać, a jednak…W wyniku tego przez pierwszych siedem minut  goście oblegali naszą bramkę, bo mieli 3 rzuty rożne i szereg wrzutów z autu. W 7’ minucie przeprowadziliśmy szybką kontrę i Biały pięknie strzelił z około 20 metrów obok okienka bramki gości. Tyle działo się interesującego w pierwszej części meczu, bo gra toczyła się w środku pola i żadnej drużynie nie udało się stworzyć bramkowej sytuacji. Druga połowa była zupełnie inna. Więcej z gry miała Żurawianka, której ataki siały popłoch pod bramką Gwiazdy. Zbyt często ataki nie kończyły się jednak strzałami, choć prosiło się aby ktoś wreszcie odważył się strzelić. Najczęściej posyłano piłkę na boki lub usiłowano indywidualnie wjechać na szesnastkę, co kończyło się niepowodzeniem. Jedynie Kucharski w 48’ minucie z 28 metrów oddał piękny strzał, który minimalnie minął poprzeczkę. Goście próbowali długimi podaniami minąć środek i kierować piłkę do szybkiego Buksy, który w 61’ minucie z pięciu metrów przeniósł piłkę nad poprzeczką, a wcześniej, w 55’ minucie, po rzucie wolnym główka Jasiewicza również minęła poprzeczkę bramki Pstrąga. Bardzo ładną akcję zainicjowała Żurawianka, gdy po dalekim prostopadłym podaniu obsłużyli Kamlera, który strzałem pod poprzeczkę zdobył prowadzenie w 64’ minucie. Od tego czasu Żurawianka zaczęła grać, aby tego meczu nie wygrać, czyli tak jak nasza reprezentacja prowadząc 2 : 0 w drugiej części warszawskiego meczu. Cofnęła się bardzo głęboko, a po zejściu z boiska Gawłowskiego, popełnialiśmy błąd za błędem. W końcu to musiało się zemścić i to w bardzo niespodziewanym momencie. W 83’ minucie wolny Kamler zamiast wypuścić po prawym skrzydle wychodzącego na świetną pozycję Zabłockiego, piłkę podał wprost pod nogi przeciwnika, a ten po lewym swoim skrzydle prostopadłym podaniem uruchomił lewoskrzydłowego, który zacentrował na pole karne bramki Pstrąga. Piłka po drodze trafiła w rękę naszego obrońcy i sędzia pokazał na wapno, którego wykorzystał Kulikowski wyrównując na 1 : 1 w 84’ minucie. Mieliśmy wtedy horror pod bramką gości. Raz po raz oblegaliśmy bramkę Gwiazdy i piłka nie chciała trafić do bramki. Kilka rzutów rożnych i autów oraz wielkiego tłoku na polu karnym gości nie dało żadnego efektu. Zapomnieliśmy jednak o zabezpieczeniu tyłu, co dwukrotnie zmusiło Pstrąga do śmiałych i skutecznych interwencji, ale w 90’ minucie po dalekim strzale i rykoszecie skapitulował. Przegraliśmy w końcówce bardzo ważny mecz, którego nie powinniśmy nigdy przegrać, tak jak nie powinniśmy meczu zremisować w końcówce z Fortem. Tak to w piłce jest, że ten kto nie strzela, to schodzi z boiska przegranym. Ten kto z własnej winy traci bramki, też schodzi pokonany.  Żurawianka w tym meczu celnie, czy skutecznie nie strzelała i sama doprowadziła do utraty dwóch bramek. Niestety, nam się głównie w sześciu meczach trafiło tracić bramki, wyłącznie z własnej winy. W niezwykle ważnych meczach,  Fortem i Gwiazdą nawet po dwie bramki i już spadliśmy poza premiowane miejsce.


  • Komentarzy [1]
  • czytano: [231]
 

autor: kibic_zuralki 2017-10-10 13:04:09

Profil kibic_zuralki w Futbolowo Skrót spotkania: https://www.youtube.com/watch?v=CDC8mqdZ BOg


Musisz się zalogować, aby dodawać komentarze.

Najbliższe spotkanie

Żurawianka ŻurawicaŁęg Łowce
mecz towarzyski
Żurawianka Żurawica   Łęg Łowce
2018-07-22, 15:00:00

Reklama

Ostatnie spotkanie

Żurawianka ŻurawicaGKS Orły
Żurawianka Żurawica 4:3 GKS Orły
2018-07-13, 18:30:00
     
mecz towarzyski

Buttony

Kalendarium

22

07-2018

niedziela

Żurawianka - Łęg Łowce

23

07-2018

pon.

24

07-2018

wtorek

25

07-2018

środa

26

07-2018

czwartek

27

07-2018

piątek

urodziny Skiby

28

07-2018

sobota

urodziny Badlika

Wyniki

Mecze sparingowe
Żurawianka Żurawica 4:3 GKS Orły
Żurawianka Żurawica Łęg Łowce
Żurawianka Żurawica SFK Yaniv Ivano - Frankivsk
Żurawianka Żurawica Strażak Sośnica