Żurawianka - strona nieoficjalna

  • Wyniki ostatniej kolejki:
  • Fort Jaksmanice - Żurawianka Żurawica 2:2
  • GKS Orły - Orzeł Torki 3:1
  • Wiar Huwniki - Fenix Leszno 0:2
  • Pogórze Dubiecko - Bizon Medyka 4:1
  • Artmax Pikulice - Korona Olszany 4:2
  • Korona Trójczyce - LKS Nakło 2:1
  • Tęcza Kosienice - LKS Batycze 1:8
  • Wiar Krówniki - Gwiazda Maćkowice 1:1
  •        
Strona klubowa

Zegar

Logowanie

Menu główne

Najlepsi typerzy

Zaloguj się, aby typować.
Lp. Osoba Pkt.
1. Swiss1 66
2. gal_72 65
3. OrlyFan 62
4. TsVOrlY 60
5. kibic_zuralki 59
6. SamWieszKto1928 53
7. Typer1928 48
8. Kazimierz4 48
9. Jan777 42
10. maniu1998 17

Statystyki

Brak użytkowników
zalogowanych i 1 gość

dzisiaj: 284, wczoraj: 947
ogółem: 1 782 551

statystyki szczegółowe

Najbliższa kolejka

Najbliższa kolejka 11
Żurawianka Żurawica - GKS Orły
Korona Olszany - Pogórze Dubiecko
Bizon Medyka - Wiar Huwniki
LKS Batycze - Wiar Krówniki
LKS Nakło - Tęcza Kosienice
Fenix Leszno - Korona Trójczyce
Orzeł Torki - Artmax Pikulice
Gwiazda Maćkowice - Fort Jaksmanice

Kontakty

Aktualności

Końcówka Żurawianki zgodnie z tradycją ?

  • autor: Typer1928, 2017-10-08 17:31

ŻURAWIANKA – GWIAZDA MAĆKOWICE

1 : 2 (0 : 0)

Bramki:

1 : 0 – Kamler 64’,

1 : 1 – Kulikowski (k) 84’,

1 : 2 – Łuc  90’.

Żurawianka: Pstrąg – Stelmach, Banaś, Gawłowski (60’ Zabłocki (ż), A. Bajwoluk – Partyka (85’Majcher), Kohut (ż), Kamler, Kucharski - Biały (85’ Górniak), Beer (70’ K. Bajwoluk).

Gwiazda: Krzton – Machunik, Jasiewicz, Seniów (46’ Łuc), Partyka (ż) – Siedlaczek, Buksa (ż), Zięba (92’ Pacuła), Kulikowski (ż) – T. Sidor (ż), K. Sidor.

Sędziował: Andrzej Hreczka (Przemyśl).

Widzów: 120.

Wyniki pozostałych meczy: Błyskawica Łuczyce - LKS Niziny 1 : 4, Unia Fredropol – Jawor Nehrybka 2 : 0, Wesoła Zadąbrowie - Rada Orzechowce 3 : 0, Leśnik Bircza - Fort Jaksmanice 0 : 2, Czarni Bolestraszyce - Cresovia Kalników 1 : 2.

Żurawianka na własne życzenia od początku sezonu praktycznie traci przynajmniej po jednej bramce. Wyjątkiem były wygrane mecze na wyjazdach do zera z Unią Fredropol i Błyskawicą Łuczyce.  Tak też było również w tym meczu. Na dodatek, jeżeli ktoś oglądał mecz Polska – Czarnogóra, to można sobie porównać grę Żurawianki do gry polskiego i gości zespołu w różnych jego okresach. Polska prowadząc 2 : 0 grała tak, aby przypadkiem tego meczu nie wygrać i swoją ślamazarną grą doprowadziła do remisu, ewidentnie pomagając gościom. Później Czarnogóra po wyrównaniu grała tak, aby tego meczu nie zremisować. Najpierw obrońca zagrał do brakarza tak, aby bramkarz nie był w stanie przejąć tej piłki i stracić bramkę, a następnie strzelić sobie bramkę samobójczą. Żurawianka grała zupełnie podobnie jak Polska i Czarnogóra. Z samego początku meczu graliśmy tak aby gościom pomóc. Wybijaliśmy w większości niegroźnych przypadków na aut, na wysokości szesnastki, albo na róg. Wiedzieliśmy przecież, że rzuty rożne są bardzo niebezpieczne, a piłkę z autu każdorazowo wyrzucano daleko na naszą szesnastkę, co również było niebezpieczne. Prosiło się aby takich zagrać się wystrzegać, a jednak…W wyniku tego przez pierwszych siedem minut  goście oblegali naszą bramkę, bo mieli 3 rzuty rożne i szereg wrzutów z autu. W 7’ minucie przeprowadziliśmy szybką kontrę i Biały pięknie strzelił z około 20 metrów obok okienka bramki gości. Tyle działo się interesującego w pierwszej części meczu, bo gra toczyła się w środku pola i żadnej drużynie nie udało się stworzyć bramkowej sytuacji. Druga połowa była zupełnie inna. Więcej z gry miała Żurawianka, której ataki siały popłoch pod bramką Gwiazdy. Zbyt często ataki nie kończyły się jednak strzałami, choć prosiło się aby ktoś wreszcie odważył się strzelić. Najczęściej posyłano piłkę na boki lub usiłowano indywidualnie wjechać na szesnastkę, co kończyło się niepowodzeniem. Jedynie Kucharski w 48’ minucie z 28 metrów oddał piękny strzał, który minimalnie minął poprzeczkę. Goście próbowali długimi podaniami minąć środek i kierować piłkę do szybkiego Buksy, który w 61’ minucie z pięciu metrów przeniósł piłkę nad poprzeczką, a wcześniej, w 55’ minucie, po rzucie wolnym główka Jasiewicza również minęła poprzeczkę bramki Pstrąga. Bardzo ładną akcję zainicjowała Żurawianka, gdy po dalekim prostopadłym podaniu obsłużyli Kamlera, który strzałem pod poprzeczkę zdobył prowadzenie w 64’ minucie. Od tego czasu Żurawianka zaczęła grać, aby tego meczu nie wygrać, czyli tak jak nasza reprezentacja prowadząc 2 : 0 w drugiej części warszawskiego meczu. Cofnęła się bardzo głęboko, a po zejściu z boiska Gawłowskiego, popełnialiśmy błąd za błędem. W końcu to musiało się zemścić i to w bardzo niespodziewanym momencie. W 83’ minucie wolny Kamler zamiast wypuścić po prawym skrzydle wychodzącego na świetną pozycję Zabłockiego, piłkę podał wprost pod nogi przeciwnika, a ten po lewym swoim skrzydle prostopadłym podaniem uruchomił lewoskrzydłowego, który zacentrował na pole karne bramki Pstrąga. Piłka po drodze trafiła w rękę naszego obrońcy i sędzia pokazał na wapno, którego wykorzystał Kulikowski wyrównując na 1 : 1 w 84’ minucie. Mieliśmy wtedy horror pod bramką gości. Raz po raz oblegaliśmy bramkę Gwiazdy i piłka nie chciała trafić do bramki. Kilka rzutów rożnych i autów oraz wielkiego tłoku na polu karnym gości nie dało żadnego efektu. Zapomnieliśmy jednak o zabezpieczeniu tyłu, co dwukrotnie zmusiło Pstrąga do śmiałych i skutecznych interwencji, ale w 90’ minucie po dalekim strzale i rykoszecie skapitulował. Przegraliśmy w końcówce bardzo ważny mecz, którego nie powinniśmy nigdy przegrać, tak jak nie powinniśmy meczu zremisować w końcówce z Fortem. Tak to w piłce jest, że ten kto nie strzela, to schodzi z boiska przegranym. Ten kto z własnej winy traci bramki, też schodzi pokonany.  Żurawianka w tym meczu celnie, czy skutecznie nie strzelała i sama doprowadziła do utraty dwóch bramek. Niestety, nam się głównie w sześciu meczach trafiło tracić bramki, wyłącznie z własnej winy. W niezwykle ważnych meczach,  Fortem i Gwiazdą nawet po dwie bramki i już spadliśmy poza premiowane miejsce.


  • Komentarzy [1]
  • czytano: [249]
 

autor: kibic_zuralki 2017-10-10 13:04:09

Profil kibic_zuralki w Futbolowo Skrót spotkania: https://www.youtube.com/watch?v=CDC8mqdZ BOg


Musisz się zalogować, aby dodawać komentarze.

Najbliższe spotkanie

Żurawianka ŻurawicaGKS Orły
Żurawianka Żurawica   GKS Orły
2018-10-21, 15:00:00


Statystyki przedmeczowe »

Reklama

Ostatnie spotkanie

Fort JaksmaniceŻurawianka Żurawica
Fort Jaksmanice 2:2 Żurawianka Żurawica
2018-10-13, 15:00:00
     

Buttony

Kalendarium

18

10-2018

czwartek

19

10-2018

piątek

20

10-2018

sobota

21

10-2018

niedziela

15:00 Żurawianka - GKS Orły

22

10-2018

pon.

23

10-2018

wtorek

24

10-2018

środa

Wyniki

Ostatnia kolejka 10
Fort Jaksmanice 2:2 Żurawianka Żurawica
GKS Orły 3:1 Orzeł Torki
Wiar Huwniki 0:2 Fenix Leszno
Pogórze Dubiecko 4:1 Bizon Medyka
Artmax Pikulice 4:2 Korona Olszany
Korona Trójczyce 2:1 LKS Nakło
Tęcza Kosienice 1:8 LKS Batycze
Wiar Krówniki 1:1 Gwiazda Maćkowice