Żurawianka - strona nieoficjalna

  • Wyniki ostatniej kolejki:
  • Bizon Medyka - Żurawianka Żurawica 2:1
  • LKS Nakło - LKS Batycze 4:3
  • Pogórze Dubiecko - Korona Trójczyce 7:1
  • Artmax Pikulice - Tęcza Kosienice 1:3
  • Orzeł Torki - Wiar Krówniki 1:1
  • GKS Orły - Wiar Huwniki 3:0
  • Fenix Leszno - Gwiazda Maćkowice 3:1
  • Korona Olszany - Fort Jaksmanice 3:2
  •        
Strona klubowa

Zegar

Logowanie

Menu główne

Najlepsi typerzy

Zaloguj się, aby typować.
Lp. Osoba Pkt.
1. OrlyFan 103
2. Swiss1 101
3. gal_72 100
4. TsVOrlY 91
5. kibic_zuralki 86
6. Typer1928 81
7. Kazimierz4 81
8. SamWieszKto1928 76
9. Jan777 72
10. maniu1998 17

Statystyki

Brak użytkowników
zalogowanych i 1 gość

dzisiaj: 600, wczoraj: 771
ogółem: 1 896 267

statystyki szczegółowe

Najbliższa kolejka

Najbliższa kolejka 17
Żurawianka Żurawica - Korona Olszany
Tęcza Kosienice - Pogórze Dubiecko
Wiar Krówniki - Artmax Pikulice
Fort Jaksmanice - Orzeł Torki
Gwiazda Maćkowice - Bizon Medyka
LKS Batycze - Fenix Leszno
LKS Nakło - GKS Orły
Korona Trójczyce - Wiar Huwniki

Kontakty

Aktualności

W obu drużynach, od łatwizny do bezradności?

  • autor: Typer1928, 2018-11-17 17:23

FENIX LESZNO - ŻURAWIANKA

4 : 1 (4 : 1)

Bramki:

1 : 0 – Ł. Głuszko 1’,

2 : 0 – Ł. Głuszko 2’,

3 : 0 – Kornel Stachniak 6’,

3 : 1 – Kamler 7’,

4 : 1 – Małecki 43’.

Fenix: D. Baran – P. Baran (ż), J. Głuszko, H. Grodecki, K. Zimoń - Kuszaj (46' Konrad Stachniak), Małecki (61' Noga), Konrad Stachniak, Maik (61' Gołębiowski) - K. Zimoń, Ł. Głuszko.

Żurawianka: M. Pstrąg  –  Majcher (55’ Zabłocki), Gawłowski, G. Beer, Szymański  –  Kamler (z),  Kucharski, Mazur, A. Bajwoluk (ż) (85’ Węgrzyn) – Biały, K. Bajwoluk (z)(85’ Owoc).

Sędziował: Karol Pszoniak (Jaeosław).

Widzów: 60.

Wyniki pozostałych meczy: Orzeł Torki - Tęcza Kosienice 1 : 1, Korona Olszany – Wiar Krówniki 1 : 4, Artmax Pikulice - Korona Trójczyce 4 : 2, Pogórze Dubiecko - Wiar Huwniki 1 : 0, Bizon Medyka – Fort Jaksmanice 2 : 2, LKS Batycze - GKS Orły 2 : 3, LKS Nakło - Gwiazda Maćkowice 2 : 1.

Naprawdę setki razy oglądałem Żurawiankę – myślę – w przeciągu ponad 65 lat, z różnymi przeciwnikami i to znacznie groźniejszymi niż Fenix Leszno,  ale takiego przypadku jak dzisiaj nie przypominam sobie, aby w pierwszych 7-miu minutach padło 4 bramki! Pierwsze dwie bramki dla gospodarzy padły w dwóch pierwszych minutach ze strzału tego samego Łukasza Głuszki, a były to dwa pierwsze strzały w meczu. Kolejny trzeci strzał gospodarzy przez Kornela Stachniaka dał prowadzenie 3 : 0. Pierwszy strzał gości z dalszej odległości Kamlera odbił się od poprzeczki, od pleców bramkarza i wylądował w siatce, a było to zaledwie w siódmej minucie gry! Wydawało się, że w tym meczu padnie wynik hokejowy lub wynik dwucyfrowy, bo wszystkie cztery bramki padły z niebywałej łatwizny, przy wydatnej pomocy obrony i bramkarza gości oraz szczęściu gospodarzy. Po tym wstępie, niefortunnym dla gości i szczęśliwym dla gospodarzy, gra się wyrównała, nabrała rumieńców odnośnie ilości sytuacji pod obiema bramkami. Najpierw w nieudolności strzeleckiej kilkakrotnie popisali się goście, a później gospodarze razili nieporadnością i do przerwy goście zmarnowali jeszcze trzy sytuacje, a gospodarze cztery, bo piętą wykorzystał bezbłędnie Małecki, W obu przypadkach każdorazowo nie bez winy były formacje obronne każdej z drużyn. W przerwie strona przyjezdnych marzyła tylko, aby nie przegrać w wyższych rozmiarach. W drugiej połowie sytuacja raczej niewiele się zmieniła, ale więcej sytuacji podbramkowych wypracowali goście, no i oczywiście znacznie więcej ich zmarnowali. Zapyta ktoś, skąd w jednym meczu trafiło się tyle sytuacji podbramkowych pod obiema bramkami? Myślę, że wynikały one z trzech zasadniczych przyczyn. Po pierwsze, gospodarze znacznie szybciej grali i stosowali długie piłki do szybkich napastników, przy mniejszej ilości gry kombinacyjnej. Po drugie, obrona gości grała zbyt wolno, a pomoc z atakiem niedokładnie. Po trzecie, Żurawianka grała niezwykle ambitnie, była waleczna, a obrona gospodarzy popełniała wiele błędów.  Na dodatek Damian Baran w bramce gospodarzy bronił niezwykle ofiarnie i szczęśliwie, miał swój dzień, czego nie można powiedzieć o Macieju Pstrągu, któremu szczęście wyjątkowo nie sprzyjało! Można powiedzieć, że po stracie dwóch bramek w dwóch pierwszych minutach każdy może się załamać! Mecz wygrała drużyna bezsprzecznie lepsza! Lepsza może dlatego, że goście im w tym pomogli!


  • Komentarzy [0]
  • czytano: [98]
 

Musisz się zalogować, aby dodawać komentarze.

Najbliższe spotkanie

Żurawianka ŻurawicaKorona Olszany
Żurawianka Żurawica   Korona Olszany
2019-03-24, 15:00:00


Statystyki przedmeczowe »

Reklama

Ostatnie spotkanie

Bizon MedykaŻurawianka Żurawica
Bizon Medyka 2:1 Żurawianka Żurawica
2019-03-16, 15:00:00
     

Buttony

Kalendarium

23

03-2019

sobota

24

03-2019

niedziela

15:00 Żurawianka - Korona O.

25

03-2019

pon.

26

03-2019

wtorek

27

03-2019

środa

28

03-2019

czwartek

29

03-2019

piątek

Wyniki

Ostatnia kolejka 16
Bizon Medyka 2:1 Żurawianka Żurawica
LKS Nakło 4:3 LKS Batycze
Pogórze Dubiecko 7:1 Korona Trójczyce
Artmax Pikulice 1:3 Tęcza Kosienice
Orzeł Torki 1:1 Wiar Krówniki
GKS Orły 3:0 Wiar Huwniki
Fenix Leszno 3:1 Gwiazda Maćkowice
Korona Olszany 3:2 Fort Jaksmanice

Tabela ligowa