Żurawianka - strona nieoficjalna

  • Wyniki ostatniej kolejki:
  • Żurawianka Żurawica - Wiraż Chłopice
  • Żurawianka Żurawica - Czuwaj Przemyśl
  •        
Strona klubowa

Zegar

Logowanie

Menu główne

Najlepsi typerzy

Zaloguj się, aby typować.
Lp. Osoba Pkt.
1. OrlyFan 191
2. gal_72 181
3. Swiss1 173
4. TsVOrlY 172
5. Typer1928 166
6. Kazimierz4 166
7. Jan777 154
8. kibic_zuralki 132
9. SamWieszKto1928 81
10. maniu1998 17

Statystyki

Brak użytkowników
zalogowanych i 1 gość

dzisiaj: 650, wczoraj: 925
ogółem: 1 975 005

statystyki szczegółowe

Najbliższa kolejka

Najbliższa kolejka 1
Pogórze Dubiecko - Żurawianka Żurawica
Grom Wyszatyce - Fort Jaksmanice
Unia Fredropol - LKS Nakło
Tęcza Kosienice - San Hurko/Hureczko
Wiar Huwniki - Bizon Medyka
Cresovia Kalników - Orzeł Torki
Wiar Krówniki - Gwiazda Maćkowice
LKS Batycze - Fenix Leszno

Kontakty

Aktualności

66 lat moich wspomnień, część 1!

  • autor: Typer1928, 2019-06-23 15:57

Takie były moje początki!

Na wstępie muszę przedstawić organizację piłkarskich rozgrywek w Polsce w roku 1953-61. Grano co roku systemem wiosna-jesień, w następujących klasach rozgrywkowych:

 

 

 

 

 

  • I liga, obejmująca rozgrywki centralne,
  • II liga (od 1949 roku), obejmująca rozgrywki centralne
  • III liga (do 1953 roku), obejmująca rozgrywki międzywojewódzkie,
  • III liga (od 1954 roku), obejmująca rozgrywki w danym województwie,
  • A klasa (1946-1949), obejmująca rozgrywki w danym województwie jako zaplecze I ligi,
  • A klasa (1950-1954), obejmująca rozgrywki w danym województwie jako zaplecze II ligi,
  • A klasa (1955-1973), obejmująca rozgrywki w danym województwie jako zaplecze III ligi
  • B klasa (1946-1973), obejmująca rozgrywki kilku powiatów (Przemyśl, Jarosław, Przeworsk, Lubaczów, czasem dodatkowo Leżajsk, Nisko i Tarnobrzeg),
  • C klasa (1946-1973), obejmująca rozgrywki danego powiatu,
  • W klasa (doraźnie), obejmująca rozgrywki części niektórych powiatów.

 

Myślę, że jestem jedynym wśród żyjących, którzy tak długo, tak ściśle i bieżąco związali się z LKS Żurawianka. Z uwagi na urodzenie się po II wojnie światowej, nie jestem w stanie z autopsji przedstawić mój punkt widzenia na działalność Żurawianki przed wojną i w pierwszych latach powojennych, moje wspomnienia rozpocznę od roku 1953. Był to rok dla mnie znaczący, gdyż wraz z ojcem jako kilkuletni chłopiec pierwszy raz byłem na meczu B klasy pomiędzy LZS Żurawica (Żurawianką) a Spójnią (Pogonią) Lubaczów, decydującym o wygraniu grupy B klasy i prawie eliminacji do przyszłej A klasy. Wyprzedziliśmy wtedy Pogoń Lubaczów, Orzeł i Kolejarz Przeworsk, Budowlani Radymno, Polonię II Przemyśl i LZS Siedleczka. Przypomnę, że po fuzji z Czuwajem Przemyśl w 1948 roku piłkarsko Żurawianka przestała istnieć, a przez trzy kolejne lata rok po roku awansowała do ówczesnej A klasy, uzyskując awans w wyniku kolejnych eliminacji m. in. ze Stalą Łańcut, Sanem Rozwadów (obecnie dzielnica Stalowej Woli) i Stalą Sanok! Wcześniej, czyli w 1952 r. na turnieju w Szczecinie piłkarze zajęli czwarte miejsce na Mistrzostwach Polski Pionu LZS, po przegranej o brąz z reprezentacją województwa wrocławskiego! Jesienne wygrane  mecze eliminacyjne z Sanem Rozwadów 4 : 1 i Stalą Łańcut 3 : 1 skupiały mnóstwo ludzi, na których byłem z ojcem. Rozgrywane były jeszcze na wiejskim i nie ogrodzonym pastwisku, na którym dzisiaj stoi obecny stadion. Nie było szatni, a jednoizbową siedzibą klubu o powierzchni 2 m x 3 m bez ogrzewania było pomieszczenie w nieistniejącej dziś w południowej przybudówce do dzisiejszego Domu Katolickiego. Po każdym meczu myto się w prywatnej miednicy Władysława Smuka, a wodę brano z pobliskiego potoku  (Żurawianki). Pamiętam święto związane z awansem, ile radości i huczne przemówienie Franciszka Żyjewskiego, który oprócz radości z awansu ogłosił radosną nowinę o mistrzostwie Polski Wsi na 10.000 metrów zdobytym przez zawodnika Żurawianki Władysława Lizaka oraz o sukcesach innych lekkoatletów Żurawianki na mistrzostwach Polski, Europy i Świata w Brukseli, Sztokholmie i Oslo, takich jak: Rita Milewska, Tadeusz Zamorski, Rene Juszczyk, Helena Jucha Krogulecka, czy Jerzy Mauthe.

W takiej atmosferze już od dziecka zostałem wciągnięty w wir entuzjazmu sportem w Żurawicy. Następnie była szkoła podstawowa i już od trzeciej klasy po lekcjach od wczesnej wiosny do późnej jesieni grało się głównie w piłkę, a boiskiem były różne pastwiska, które dzisiaj pokryły liczne zabudowania. W niedziele grało się zawsze o godzinie 12:00 zazwyczaj w sąsiedztwie obecnego budynku Dyrekcji PKP przy ulicy Kolejowej lub na pobliskich łąkach, skąd często nas przeganiano przez właścicieli tych łąk. Przechodząc przez Żurawicę w każdą niedzielę nie było wolnego miejsca, aby gdzieś nie kopano piłkę. Dzieci i młodzież obu płci gromadnie i gwarnie spędzali wolny czas na wolnym powietrzu grając w piłkę nożną i ręczną, siatkówkę, koszykówkę, dwa ognie, palanta, kiczki, klasy itd. Z kolei na budującym się stadionie od świtu do nocy widziałem inny zapał, społeczny zapał niemal całego społeczeństwa wsi. Tych obrazów nikt nie jest w stanie mi zmazać z pamięci i dlatego pragnę się tymi wspomnieniami podzielić z młodym pokoleniem. Żurawicki cmentarz przy ulicy Bankowej kryje groby jej mieszkańców, których można podzielić na kilka kategorii. Leżą tu prochy przedstawicieli rolnictwa, wojska, kolei, sportu i innym pomniejszych zawodów. Dowodzi to, że również sportem żyła duża część żurawickiego społeczeństwa!


  • Komentarzy [0]
  • czytano: [47]
 

Musisz się zalogować, aby dodawać komentarze.

Najbliższe spotkanie

Żurawianka ŻurawicaCzuwaj Przemyśl
mecz towarzyski
Żurawianka Żurawica   Czuwaj Przemyśl
2019-07-20, 17:00:00

Reklama

Ostatnie spotkanie

Nie wprowadzono danych o ostatnich meczach.

Buttony

Kalendarium

17

07-2019

środa

18

07-2019

czwartek

19

07-2019

piątek

20

07-2019

sobota

21

07-2019

niedziela

22

07-2019

pon.

23

07-2019

wtorek

Wyniki

Mecze sparingowe
Żurawianka Żurawica Wiraż Chłopice
Żurawianka Żurawica Czuwaj Przemyśl